Pierwsze wzmianki w piśmiennictwie o ratowaniu tonących znajdujemy w Biblii w czternastej Księdze Królewskiej a w trzeciej opis - jak prorok ELIASZ ratuje dziecko wdowy w Sarepcie koło Sydonu metodą "usta-usta" zwana wówczas sposobem Eliasza (ok. 586r. p.n.e.).
Rozdział IV drugiej Księgi Królewskiej podaje opis ożywienia pozornie martwego dziecka szunnamickiego dokonanego przez proroka Elizeusza.
Zdaniem starożytnych Rzymian - kulturalny człowiek to ten który: "umie czytać, pisać i pływać" - toteż w Rzymie zorganizowano pierwsze nauczanie pływania,jako jednego ze środków prawidłowego rozwoju fizycznego.
W Starożytnej Grecji w II wieku p.n.e. Asklepiades zalecał przecięcie tchawilcy, jako zabiegu operacyjnego zwanego Tracheotomią.
W Grecji dokonano pierwszych zapisów dotyczących użycia nurków do celów wojennych.
W XIV wieku chirurg Guy De Chaulac zastosował pierwszy w historii opis udrożnienia górnych dróg oddechowych poprzez wprowadzenie specjalnej rurki do tchawicy.
W 1767r. powstało w Amsterdamie "TOWARZYSTWO RATOWANIA LUDZI UTOPIONYCH".
Podobne orgznizacje:
- w 1767r. - Hamburskie Zakłady Ratownictwa,
- w 1772r. - Francja (w Lille) - założyciel Raymond Pitet,
- Austria (Wiedeń), Włochy (Wenecja), Dania (Kopenhaga),
- w 1773r. - Francja (w Paryżu),
- w 1774r. - Anglia (w Londynie).
Pierwsze podręczniki dotyczące zagadnień ratownictwa powstały:
- 1773r. - Jonson,
- 1788r. - Kite,
- 1792r. - Curry (podręczniki te zalecały metody: "usta-nos" oraz stosowanie różnych masek, rurek i miechów oddechowych).
W 1799r. Guts-Muths wydaje książke pt. "Gimnastyka dla młodzieży", w której wiele miejsca poświęca się ratownictwu wodnemu (m.in. "cóż pomoże bieganie po brzegu ze sprzętem ratunkowym, gdy w nas samych nie znajdujemy środków ratunkowych.").
W 1878r. Instytut Ratownictwa Śródziemnomorskiego (na wzór Międzynarodowego Czerwonego Krzyża) zorganizował w Marsylii pierwszy międzynarodowy zjazd przedstawicieli krajowych towarzystw ratowania tonących (z inicjatywy Francuskiego Towarzystwa Ratunkowego).
10 czerwca 1908 roku odbył się w Berlinie pierwszy międzynarodowy kongres ratownictwa, któremu przewodniczył prof. dr Fryderyk Esmarck. Na następnym kongresie zorganizowanym przez Francuską Federacę Ratownictwa w Saint Quen w 1910 roku powołano Międzunarodową Federację Ratownictwa (nazwa uległa zmianie: w 1952 roku na Międzynarodową Federację Ratownictwa, Niesienie Pomocy i Sportów Użytkowych, w 1963 roku na Międzynarodową Federację Ratownictwa i Sportów Użytkowych, a od 1983r. na Międzynarodową Federację Ratownictwa Wodnego w skrócie FIS).
W USA zagadnieniem ratownictwa wodnego zajęto się dopiero w 1914 roku, kiedy to Amerykański Czerwony Krzyż włączył do swojego programu także ratowanie tonących (niezależnie od Amerykańskiego Czerwonego Krzyża działało również Amerykańskie Stowarzyszenie Ratowania Życia - SLSAA).
Ewolucja metod ożywiania:
- Metoda chłostania - polegała na zadawaniu bólu przez chłostanie pokrzywami (póżniej zastąpiono mokrymi ręcznikami lub rękami); stosowano ją w przypadkach zemdlenia.
- Metoda ogrzewania brzucha - bardzo przydatna w przypadkach wyciągnięcia ofiary z wody (przywracanie "ciepłoty ciała i życia"); stosowano ją także przy nadmiernym oziębieniu ciała, zamarznięciu, wyciągnięciu spod lodu; polega na przykładaniu na brzuch poszkodowanej osoby gorącego popiołu, gorącego suszonego zwierzęcego nawozu i gorącej wody.
- W 1530 roku Paracelsus po raz pierwszy wprowadził dmuchawy i miechy, które miały zastąpić metodę "usta-usta" (sposób ten nazwano metodą Bellowa i był stosowany w Europie przez 300 lat).
- W 1711 roku wprowadzono w Ameryce Północnej (wsród Indian) tzw. "Odkadzanie" lub "Odymianie". Sposób ten polegał na wdmuchiwaniu dymu do pęcherza zwierzącego, a następnie do odbytnicy ratowanego; metoda ta została wprowadzona w Anglii w 1667 roku pod nazwą: "holenderskiego odymiania
- W 1770 roku zastosowano po raz pierwszy metodę inwersyjną (odwróconą) polegającą na zawieszeniu osoby ratowanej za nogi na lince; pociągnięcie w górę powodowało wdech i wylewanie wody z przewodu pokarmowego, opuszczenie - wdech.
- W 1773 roku powstała nowa metoda zwana "Beczką". Osobę ratowaną układano przodem na beczce i ujmując ją za nogi przetaczano do przodu i do tyłu (przetoczenie do przodu - wdech, do tyłu - wydech). Sposób ten jest jeszcze do dzisiaj stosowany przez marynarzy, żeglarzy oraz przez ludność wiejską w Ameryce Południowej.
- W 1775 roku powrócono (podjęto próby) do metody "usta-usta", stosowannie jej na ziemiach polskich zajętych przez Prusy zalecał - Fryderyk III w swoim "Edykcie".
- W 1783 roku lekarz nadworny króla Stanisława Augusta - Franciszek Kurcysz ogłosił stosowanie metody "Usta-usta" (w swej książce: "O ratowaniu w przypadkach nagłych").
- W 1803 roku zaczęto rozpowszechniać metodę "rosyjską", która polegała na zakopywaniu w ziemi osób pozbawionych przytomności w pozycji leżącej.
- W 1812 roku w Europie wprowadzono przewieszanie osoby ratowanej przez grzbiet koński w pozycji na brzuchu (bieg koński powodował ruchy klatki piersiowej (wdech i wydech) oraz wylewanie wody).
- W 1831 roku układano ratowanego w pozycji na grzbiecie (metoda Datrymała); długim kawałkiem płótna owinięto ratowanego wokół jego klatki piersiowej, następnie pociągano za końce płótna przez dwóch ratujących powodując wydech (po zwolnieniu wciągnięcia: wdech).
- W 1856 roku powstała metoda: Marshall-Halla; była ona pierwszą próbą ożywiania przez zmianę pozycji ratowanego z ułożenia na piersiach (ucisk na klatkę piersiową - wdech) do ułożenia na boku (moment obrócenia: wdech).
- W 1861 roku wprowadzona została metoda Silvester'a, która polegała na uciskaniu ramionami ratowanego jego klatki piersiowej (wydech) i przenoszeniu ich bokiem nad głową (wdech) przy stałym ułożeniu ciała na grzbiecie; metoda ta jest używana jeszcze do dzisiaj w niektórych przypadkach.
- W 1886 roku metoda J.B.Francisa, polegała na unoszeniu ofiary na żerdzi i spowodowanie nadwyprostu jej ciała (wywołanie wydechu) natomiast obniżenie ciała powodowało wdech.
- Następną metodą, która przetrwała do dzisiaj w wielu jeszcze krajach jest metoda Schafera (1903r.), w której osobę ratowaną układano w położeniu na piersiach (uciskanie oburącz żeber - wydech, zwolnienie ucisku - wdech).
- W 1916 roku została wprowadzona metoda Acklena. Specjalne miechy zakładane były ratowanej osobie ułożonej na grzbiecie na dolną część klatki piersiowej i góną część brzucha; pociągniecie urządzenia (miecha) w górę wywoływało "próżnię zasycającą mięśnie" - wdech, opuszczenie miecha - wydech.
- W 1926 r. Eisenmenger dał początek tzw. "sztucznym przeponom" napędzanym elektrycznie: urządzenie to wywoływało na zmianę ucisk (wydech) i zwolnienie (wdech).
- Lata pięćdziesiąte to znowu nawrót do najstarszej metody "USTA-USTA" (i jej odmian), która opisana jest w podręcznikach z reanimacji i szczegółowo omawiana przy tematach dotyczących zagadnień medycznych.
Opracowali: Dariusz Skalski, Ginter Manuszewski
Materiały pochodzą z książki "Gdańskie Ratownictwo Wodne" (1998)







